wtorek, 8 kwietnia 2014

Żeby doba była dłuższa ...

Odkąd chodzę do szkoły dziennej cierpie na chroniczny brak czasu ... 
Ale cóż poradzić, im dalej w SAS (szwedzki jako drugi język ) tym będzie jeszcze gorzej hehe :)
Przyczynia sie do tego również coraz to piękniejszą pogoda, dłuższy dzień a tym samym przebywamy na podwórku ile się da i kiedy się da. Starszy już zaczyna narzekać "Mamooo, jeszcze jest jasno, nie idziemy spać"!! I jak tu wytłumaczyć, że niedługo znów będą białe noce i wogóle ciemno nie będzie ?? Strach sie bać !!!
Nie mam czasu na dużo codziennych spraw, o blogu nie wspomnę, tym bardziej, że nadal nie podjęłam decyzji jaki nowy sprzęt nabyć ...
Waham się, zastanawiam, czytam .... Może w końcu przyjdzie ten dzień, że sie zdecyduę. Na dzień dzisiejszy wpadł mi w oko Canon Eos 100D.
A tym czasem parę kadrów z wczorajszej mini sesyjki siostrzanym aparatem huehue :)  
a mama Ananasowa leci do książek i życzy miłego dnia :)

 

 

2 komentarze: