poniedziałek, 27 października 2014

Kto Cię tak ( tanio ) urządził ?? ...


Lubię kupować, uwielbiam kupować tanio a kocham rzeczy za darmo sesese :P

Na początek szczypta informacji ogólnych  :)
W Szwecji bardzo popularny jest recykling.  Na pewno każdy wie że Skandynawia jest przodownikiem w sortowaniu śmieci. Co niedziele Szwedzi spotykają się "na kawkę" "porozrzucać śmieci na 500 rożnych kupek na Återvinningscentral  który potocznie jest zwany Tippen - czyli centrum recyklingu. Meble, urządzenia RTV,AGD, kartony, butelki, papierki, gazety i wiele wiele innych - wszystko idzie do innego kontenera, kolejki czasem straszne. Nie ma mebli i sprzętów pod blokami jak to mi się zdarzało i zdarza widywać w moim polskim mieście a za wyrzucenie rzeczy w nie to miejsce co trzeba grozi kara pieniężna i to dosyć spora. Kiedyś  starsza pani zostawiła patelnie pod koszem na zwykłe odpady i została przez kogoś zauważona - dostała rachunek na kwotę > 1000 sek .....
Ale nie o tym chciałam pisać ... 

Zdradzę Wam sekrety szwedzkiego, taniego sposobu na urządzenie wszystkiego czego dusza zapragnie od sypialni i pokoju dziecięcego po garderobę ....


Główną i największą stroną na której można kupić wszystko ( w większej części są to rzeczy używane)  jest Blocket. . Chciałabym dodać iż wpisując w wyszukiwarkę strony Blocket słowo bortskänkes - wyskakują rzeczy które ludzie oddają za darmo. Uwierzcie lub nie - spokojnie można urządzić mieszkanie, wydając jedynie na paliwo aby po owe rzeczy jeździć. Jednak trzeba być szybkim jak błyskawica bo wszystko schodzi jak świeże bułeczki :). 
Jeśli już mowa o darmowych rozdaniach, to polecam również strony takie jak Bort.nu , Bortskankes.se , Bjussa.se , Rensavinden.se , Syndattkasta.se. Troszkę tego jest - tym samym jest z czego wybierać. 
Dla nowo przyjezdnych - jak znalazł :)

Kolejną co do wielkości stroną jest Tradera ,na niej sa aukcje i można ją porównać do Allegro. Przesyłka w Szwecji jest droga i tak jak można wyhaczyć ciuch za 10 sek to za przesyłkę trzeba zapłacić 20sek albo 50sek ... Rzadko kiedy się opłaca ...

A teraz coś co tygryski lubią najbardziej czyli tzw. Loppis . Po polsku to nazywało by się chyba pchlim targiem. 
Ojojoj co się tam dzieje. Kolejki ustawiają się już na 30 min przed otwarciem a w środku - szał ciał . Dziecko do pkola ubierzesz za grosze ( w szwecji dzieciom do pkola naklada sie te "gorsze" ciuchy ), siebie - za grosze, dekoracje do domu - grosze, meble - grosze,  znajdziesz tam dosłownie wszystko. 
Loppis są otwarte przeważnie 1 raz w tyg i są w poszczególne dni tygodnia (raz sprzadają z samochodów, raz na świeżym powietrzu, raz w halach).
Tutaj i tutaj i tu też i jeszcze tutaj znajdziecie wszystkie informacje - gdzie i kiedy taki loppis można znaleźć.
 Są też sklepy z rzeczami używanymi np. Erikshjälpen secondhand lub Läkarmissionen -  ludzie oddają rzeczy które nie są im potrzebne za darmo, a dochód ze sprzedanych już przez sklep rzeczy zostaje przekazywany na rożne cele (np. pomoc dzieciom z Ukrainy ) . Fajna sprawa :)
Ja ze swojej strony gorąco polecam taki rodzaj zakupów, tylko ostrzegam - wciąga  :P