czwartek, 24 kwietnia 2014

Rodzinnie ...


Jak to cudownie kiedy wszyscy jesteśmy cały dzień razem. 
W sumie nawet nie dzień, nie dwa ale aż 3. Co ostatnio niestety rzadko się zdarza. 
Fajnie kiedy nie musimy myśleć co dziś na obiad, że drzemka za późno, że nieposprzątane. Nawet zacięta i głośna walka o 1 zabawkę nas nie rusza. A to że dzieci nie zjadły dziś porcji owoców i warzyw, za to nadrobiły słodyczami - zupełnie nas nie rusza....

 Uwielbiam te dni kiedy wszystko, mimo że jest dalekie od perfekcji - jest po prostu idealne.




wtorek, 8 kwietnia 2014

Żeby doba była dłuższa ...

Odkąd chodzę do szkoły dziennej cierpie na chroniczny brak czasu ... 
Ale cóż poradzić, im dalej w SAS (szwedzki jako drugi język ) tym będzie jeszcze gorzej hehe :)
Przyczynia sie do tego również coraz to piękniejszą pogoda, dłuższy dzień a tym samym przebywamy na podwórku ile się da i kiedy się da. Starszy już zaczyna narzekać "Mamooo, jeszcze jest jasno, nie idziemy spać"!! I jak tu wytłumaczyć, że niedługo znów będą białe noce i wogóle ciemno nie będzie ?? Strach sie bać !!!
Nie mam czasu na dużo codziennych spraw, o blogu nie wspomnę, tym bardziej, że nadal nie podjęłam decyzji jaki nowy sprzęt nabyć ...
Waham się, zastanawiam, czytam .... Może w końcu przyjdzie ten dzień, że sie zdecyduę. Na dzień dzisiejszy wpadł mi w oko Canon Eos 100D.
A tym czasem parę kadrów z wczorajszej mini sesyjki siostrzanym aparatem huehue :)  
a mama Ananasowa leci do książek i życzy miłego dnia :)